Rogożnik – gdzie są nasi mieszkańcy ? Czy naprawdę nie interesuje nas, co dzieje się z naszą wsią ?

Ostatnie zebranie wiejskie w Rogoźniku miało być okazją do wspólnego  podejmowania decyzji, rozmowy o spawach ważnych dla naszej społeczności i zaplanowania działań  na nadchodzący rok. Tymczasem … przyszło zaledwie kilkanaście osób.

W tak dużej miejscowości jak Rogoźnik, gdzie mieszka blisko 1000 osób, tak niska frekwencja to sygnał, którego nie wolno lekceważyć. Bo przecież zebranie wiejskie to nie jest ” spotkanie dla wybranych ” – to najważniejszy organ decyzyjny w sołectwie. Tu podejmujemy decyzje o wydatkach funduszu sołeckiego, ustalamy priorytety inwestycyjne, zgłaszamy problemy i propozycje, które potem mogą realnie wpłynąć na jakość życia w naszej miejscowości.

Na zebraniu omawiano m. in.: propozycje wydatków z funduszu sołeckiego na rok 2026, potrzeby w zakresie infrastruktury, pomysły na działania integrujące mieszkańców, bieżące problemy zgłaszane przez mieszkańców.

To były tematy, które dotyczą każdego z nas. Nie polityka, nie abstrakcyjne sprawy- ale konkretne decyzje: czy zrobimy coś dla dzieci, czy poprawimy bezpieczeństwo na drodze, czy wreszcie naprawimy to, co od lat jest odkładane.

A mino to, większość mieszkańców zdecydowała się nie przyjść. Być może są tacy, którzy nie wiedzieli o zebraniu. Może inni uznali, że ” i tak nic się nie zmieni”. Jeszcze inni mogli pomyśleć : ” po co mam iść, inni pójdą za mnie “.

Ale prawda jest taka, że jeśli nie przychodzimy – tracimy głos. Tracimy prawo do narzekania, kiedy coś nie działa. Tracimy możliwość  wpływania na to, jak wygląda nasza wieś. A decyzje zapadają – tylko bez naszego udziału.

Osoby które przyszły, pokazały, że chcą mieć wpływ. Że zależy im na Rogoźniku. To właśnie im udało się przedyskutować najpilniejsze potrzeby i przedstawić propozycje na wykorzystanie funduszu sołeckiego.

Nie odkładajmy spraw Rogoźnika na innych. To nasza wspólna wieś i wspólna odpowiedzialność. Zachęcamy wszystkich mieszkańców : nie bądźmy obojętni. Nie dajmy się przekonać, że ” nic się nie da zrobić” albo że ” i tak wszystko już ustalone”.

To właśnie na zebraniach wiejskich decyduje się o tym, czy w naszej wsi coś się dzieje- czy nic się nie dzieje.

Kieruję po raz kolejny apel : następnym razem przyjdźcie. Powiedzcie, co dla Was ważne. Pokażcie, że Rogoźnik to wspólna sprawa. Bo jeśli my nie będziemy dbać o naszą wieś – nikt inny tego za nas nie zrobi.

Kazimierz Zubek

Sołtys Rogoźnika

Udostępnij:

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email

Czytaj również

Przewijanie do góry